Najwyższa Izba Kontroli nie stwierdziła nic odkrywczego. Związek Zawodowy Policjantów od wielu lat mówi o problemach ze środkami transportowymi w policji.  Brakuje każdego typu pojazdów, a samochodów specjalistycznych większość policjantów na oczy nie widziała. Samochody są stare i wyeksploatowane, często pracują 24 godziny na dobę. Warsztaty policyjne niewydolne i źle zorganizowane. Kolejny problem, o którym mówi raport pokontrolny, to szkolenia specjalistyczne policjantów kierowców, które już się pojawiają, ale jeszcze w niewielkich ilościach.

Nie sposób tutaj nie wspomnieć o tym, że policjanci ponoszą odpowiedzialność finansową w razie spowodowania wypadku w służbie, są zmuszeni do “dobrowolnego” płacenia ubezpieczenia z własnych niezbyt ciekawych wypłat.  Kolejna sprawa to problem mycia i sprzątania pojazdów służbowych. Często nie ma gdzie, ani kiedy tego zrobić, a wymaga się tego od policjanta.  Nie było problemu gdy kierowcy dostawali ryczałt za obsługę codzienną pojazdów tkz. OC, które zostało zlikwidowane kilka lat temu i problem pozostawiono sam sobie.  Dalsza istotna sprawa z pojazdami to ich dezynfekcja po zanieczyszczeniu substancjami biologicznymi po przewiezieniu osoby chorej ( HIV, żółtaczka, grzybica, wszy)  często nietrzeźwej i zabrudzonej krwią, odchodami. Taki pojazd jest wyłączony z ruchu dla bezpieczeństwa policjantów i innych osób przewożonych.  Wszystko to jest od dawna przez nas poruszane. Niestety bez efektu i pewnie raport NIK sprawy nie załatwi. To co usłyszymy to pewnie, że jest 6 mld w ustawie modernizacyjnej służb mundurowych. A to sprawy nie załatwia. Nie wystarczy nawet na łatanie bieżących potrzeb.

Warto przeczytać poniższy artykuł.

 

NIK: Stan radiowozów w policji jest katastrofalny

Stan radiowozów w policji jest katastrofalny – co siódmy powinien zostać natychmiast wycofany. Kiepskie jest także wyszkolenie policjantów – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, do którego dotarł reporter RMF FM.

Największym problemem jest wiek i poziom wyeksploatowania pojazdów. Co czwarte policyjne auto przejechało ponad 200 tysięcy kilometrów. Średni wiek używanych samochodów osobowych wynosił około siedmiu lat, terenowych niemal osiem, a furgonów ponad osiem i pół roku – alarmuje prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

W dodatku policja ma za mało samochodów. Najbardziej brakuje furgonów, samochodów terenowych i pojazdów specjalistycznych.

Cały tekst poniżej:
Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-nik-stan-radiowozow-w-policji-jest-katastrofalny,nId,2547243#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox