W dniu dzisiejszym, zresztą jak co dzień kiedy pilnujemy i czuwamy aby niczego nie zabrakło, odbyło się kolejne spotkanie z p.o. Komendantem Wojewódzkim Policji we Wrocławiu insp. Dariuszem Wesołowskim w sprawie środków zabezpieczających funkcjonariuszy przed ryzykiem zarażenia koronawirusem. 

Wszystko oczywiście w ślad za Waszymi sygnałami, lecz dziś sytuacja jest zgoła odmienna – pieniądze są, a kupić trudno. Ta okoliczność powoduje niestety konieczność ciągłego poszukiwania dostawców i  częstokroć dynamicznego, 2-3 razy w ciągu dnia, rozsyłania nowych zakupów do jednostek terenowych, a szczególnie na posterunki graniczne. Choć do “hura optymizmu” nam bardzo daleko to należy stwierdzić, że na dzień dzisiejszy sytuacja w zakresie zaopatrzenia uległa nieznacznej poprawie, ale również liczymy się z faktem, że potrzeby będą wzrastały.

Dziś na przykład rozdysponowaliśmy pierwszą transzę 600 szt. płynów do indywidualnej dezynfekcji rąk zakupionych na wniosek naszego Zarządu ze środków Funduszu Prewencyjnego PZU. Kolejne zamówienia w realizacji, a ja dziękuję ze swojej strony wszystkim osobom zaangażowanym w te działania. Dziś również udaliśmy się wspólnie z kol. Pawłem Kowalskim – wiceprzewodniczącym ZW, na wizytację najbardziej obciążonego w naszym województwie granicznego posterunku kontrolnego w Jędrzychowicach. Służbę pełnią tam funkcjonariusze OPP we Wrocławiu i KPP w Zgorzelcu. Po krótkiej wspólnej naradzie na posterunku z udziałem Z-cy Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu mł.insp. Krzysztofa Noculaka, Z-cy Dowódcy OPP we Wrocławiu podinsp. Remigiusza Sawickiego oraz Z-cy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu mł.insp. Adama Łachacza, udaliśmy się na indywidualne spotkania i rozmowy z kolegami z „pierwszej linii”.

Pozwoliło nam to na „realne” zapoznanie się z warunkami panującymi na posterunku – socjal, wyposażenie i żywienie. Nasi koledzy podkom. Dominik Kuryło i asp.sztab. Sławomir Zys obaj dowódcy plutonów OPP z szacunkiem wypowiadali się o zaangażowaniu wielu lokalnych instytucji i osób prywatnych w zapewnienie możliwie dobrych warunków służby. Największą potrzebą zauważalną w takich miejscach jak ten posterunek jest przede wszystkim konieczność zrozumienia przez społeczeństwo istniejącego zagrożenia i podporządkowania się wprowadzanym rygorom. Powstały wielokilometrowy korek na granicy, a w ślad za tym wielogodzinne oczekiwanie w nim podróżnych i kierowców, nie jest celowym działaniem Policji.

Nasze koleżanki i kolegów funkcjonariuszy proszę o wytrwałość na posterunku i rozsądne postępowanie w każdej sytuacji zagrożenia.

W najbliższych dniach kolejne wizytacje posterunków granicznych….a w razie potrzeby jednostek.

Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. dolnośląskiego