Zachęcam do przeczytania tekstu z profilu Facebooka Patryka Tomaszewskiego dotyczącego służby policjantów w KPP Lubiń. Czyta się  jak powieść, dlatego mam nadzieję, że większość z tych sytuacji to fikcja literacka autora, bo wydaje się że to nie może się dziać naprawdę. Policjanci zamiast ….. przeczytajcie sami zresztą i oceńcie.  Czy to może być prawda ?

MOBBING W KOMENDZIE POLICJI W LUBINIE (dolnośląskie)


KOMENDANT ANDRZEJ BARNA ŻĄDA WYNIKÓW I MANDATÓW. NIE LICZY SIĘ BEZPIECZEŃSTWO TYLKO STATYSTYKA. Funkcjonariusze tej jednostki mają dość represji oraz sposobu zarządzania jednostką przez nadkom. Barne. Niektórzy z nich „uciekli” do innych jednostek, a sam Naczelnik WRD przebywa obecnie na zwolnieniu ze wzlęgu na zły stan zdrowia wywołany postępowaniem komendanta Andrzeja Barny (vide zdjęcie).
Aby zobrazować sytuację cofniemy się o kilka lat wstecz.
W 2009 r. Komendantem Powiatowym Policji w Lubinie zostaje insp. Tomasz Gołaski. Następnie do jednostki kolejno przybywają policjanci, którzy uprzednio pełnili z nim służbę w Komisariacie Policji w Chojnowie oraz Komendzie Miejskiej Policji w Legnicy. Na emeryturę odchodzi ówczesny Naczelnik WRD podinsp. Ireneusz Sobkow, a w zamian niego funkcje obejmuje asp. Andrzej Barna (uwaga to kluczowa postać!!!) W czasie gdy naczelnikiem WRD był Barna chwalił się on, że jego wydział jest najlepszym wydziałem w województwie dolnośląskim – „ miał największa ilość nałożonych mandatów karnych etc”. Należy zauważyć, ze m.in. dzięki jego pracy w lutym 2012 roku Biuro Spraw Wewnetrznych KGP zatrzymało 4 policjantów WRD, którym przedstawiono zarzuty przestępstw korupcyjnych, za które zostali prawomocnie skazani. Otrzymallł on za to odznakę „Zasłużony dla BSW” (do tej pory powołuje się na znajomości i kontakty w BSW).
Następnie w kwietniu 2016 roku Barna zostaje zastępcą Komendanta Powiatowego tj. Pana Golaskiego .Wówczas na stanowisko naczelnika WRD zostaje mianowany podkom. Mariusz Łukasiewicz. Przed objęciem funkcji Naczelnika WRD od 2009 roku pełnił on służbę w Wydziale Sztab Policji, jako zastępca dyżurnego, a następnie dyżurny (w 2015 roku ukończył Wyższą Szkole Policji w Szczytnie i zdał egzamin oficerski).
Po objeciu stanowiska Naczelnika WRD Mariusz Łukasiewicz próbował wprowadzić własny model zarządzania wydziałem, którego mottem było „My, jako policjanci jesteśmy dla ludzi, a nie odwrotnie”.
W Wydziale znajdowała się grupa osób, która była nastawiona na to, aby podczas każdej służby nałożyć – starym zwyczajem – jak największą ilość mandatów karnych, bez względu, na to, jakie uczestnik ruchu drogowego naruszył przepisy. Było to tzw. „zamkniecie tabelki” (dla każdego patrolu przekazywany jest „protokół do służby”, w którym znajdują się zadania do realizacji w jej trakcie; w tym protokole znajduje się opis ilościowy efektów ze służby tj. m.in. kontroli pojazdów, legitymowań, itp. oraz tabelka z ilością nałożonych mandatów karnych, do której wpisuje się serie i nr mkk oraz kwotę i artykuł z Kodeksu Wykroczeń, za jaki mandat został nałożony; tabelka ta zawiera 20 pozycji!). Reasumując policjanci w niektórych konfiguracjach dwuosobowego patrolu podczas służby nakładali 20 mkk, czyli zamykali tzw. tabelkę. Podczas odpraw do służby podkom. Łukasiewicz wpajał im, ze stosowane środki prawne maja być adekwatne do zagrożenia, jakie uczestnik ruchu spowodował. Częste akcje typu NURD (Niechronieni Uczestnicy Ruchu Drogowego), Pieszy Kontra Pojazd dotychczas zawsze kończyły się mandatami (sporadycznie były to pouczenia). Dochodziło do takich sytuacji, że np. na osoby starsze wiekowo, które przechodziły przez jezdnie w miejscu zabronionym, nie stwarzając przy tym żadnego zagrożenia (nie było ruchu pojazdów) nakładano mkk, aby wykazać w tzw. wynikach z działań, jak największą aktywność policjantów. Tym samym w przekazywanych zestawieniach do WRD KWP we Wrocławiu, lubiński wydział był najlepiej oceniany na tle innych Wydziałów z województwa pod względem ilości ujawnionych wykroczeń. W tym zakresie ocena aktywności poszczególnych komórek ruchu drogowego polegała na średniej liczonej w następujący sposób: ilość nałożonych mkk przez ilość policjantów biorących udział w działaniach, czyli np. w Lubinie podczas działań nałożono 50 mkk, udział brało 10 policjantów, czyli średnia w Lubinie to 5,0 środka na policjanta biorącego udział w działaniach.
Z upływem czasu sposób zarządzania i ukierunkowanie policjantów do bycia prospołecznym zaczynało przynosić pożądany przez naczelnika efekt (jednocześnie nie doprowadziło to do pogorszenia stanu bezpieczeństwa w ruchu drogowym). Tym samym proporcje pomiędzy ilością pouczeń i nałożonych mandatów karnych i ogółem zastosowanych środków prawnych zmieniły się.
Prospołeczny model zarządzania Ruchem Drogowym nie spodobał się jednak Komendantowi Barnie, który wielokrotnie zwracał uwagę, że tak nie może być i wydawał ustne polecenia żądając, aby policjanci byli bardziej efektywni i nakładali większą ilość mandatów. W związku z tym, iż naczelnik Łukasiewicz nie dostosował się do tego (patrzył na jakość służby a nie tylko MKK), komendant Barna zaczął wymagać od niego oprócz realizacji normalnych obowiązków, wykonywania dla niego i przygotowywania czasochłonnych zestawień „wyników” w porównaniu analogicznego okresu 2017 do roku 2016 na podstawie systemu SESPOL (System Ewidencji Statystycznej Policji). Zestawienia te musiał przygotowywać codziennie na odprawy na godz. 8.30. W zwiakzu z tym, aby wykonywać sumiennie swoje obowiązki i realizować wszelkie polecenia Barny musiał pracować po 11 – 12 godzin dziennie (zaniedbywał swoje obowiązki domowe, a zwłaszcza relacje rodzinne). W dniach, w których były wypadki oraz kiedy należało sporządzić plan grafiku służb na następny miesiąc było to do 16 h.
Na przełomie miesiąca kwietnia i maja 2017 roku w Wydziale Ruchu Drogowego i Wydziale Prewencji, Zespól Psychologów KWP we Wrocławiu realizował badania atmosfery pracy/służby (l.dz PS-1944-9/17/IB) w związku z prowadzonym przez Prokuraturę Okręgowa w Legnicy postępowaniem dotyczącego samobójstwa policjanta Wydziału Prewencji sp. Dawida Łaszewskiego). Do Prokuratury wpłynęło wówczas anonimowe pismo, które sugerowało występowanie mobbingu w jednostce.
W analizie pracy Zespołu psychologów w części odnoszącej się do WRD i naczelnika Mariusza Łukasiewicza wynikało, że cyt:
”Można wnioskować, ze odczucia podwładnych w swoim stylu zarzadzania obecny na dzień badania Naczelnik jest postrzegany jak autorytet ukierunkowany nie tylko na aspekt zadaniowy, ale także relacyjny z podległą mu kadra, umiejętnie wykorzystujący również zasoby ludzkie w realizowaniu swojej funkcji. Jest postrzegany przez podległy wydział jako merytoryczny, wymagający, ale także wspierający w realizacji zadań”.
Po zapoznaniu się z powyższa analizą Komendant Barna w bezpośrednich rozmowach z naczelnikiem WRD wyraził niezadowolenie z jej efektów twierdząc, ze tak nie powinno być i powinien on być bardziej wymagający od policjantów (statystyka i MKK).
Po kolejnej z rozmów z Panem Barną podkom. Łukasiewicz postanowił, ze odejdzie ze służby w Policji i zmieni pracę. W dniu 13 czerwca 2017 roku złożył Raport o przejście na emeryturę skierowany do Komendanta Powiatowego Policji w Lubinie. Raport ten został zadziennikowany w sekretariacie WRD i przekazany przez Biuro Podawcze do Komendanta Gołaskiego.
Dzień po złożeniu Raportu Mariusz Łukasiewicz został wezwany do Komendanta Gołaskiego na rozmowę. W trakcie rozmowy komendant Gołaski zapytał go o przyczyny takiej nagłej decyzji. Naczelnik WRD przekazał, ze nie jest to nagła decyzja, a jedynym powodem są oczekiwania Komendanta Barny, względem tzw. wyników wydziału i sposobu zarzadzania przeze niego wydziałem. Poinformował Komendanta Gołaskiego, że nie godzi się z takim sposobem zarzadzania policjantami, i stad jego chęć odejścia ze służby.
W trakcie rozmowy Komendant Gołaski przekazał, ze pod względem wywierania wpływu i dokładania obowiązków przeprowadzi rozmowę z Komendantem Barną i zobowiąże go do powściągliwości w tym zakresie. Złożony raport został więc zniszczony w „niszczarce”, a sekretarka na znajdującą się na raporcie liczbę tzw DK (nr dziennika korespondencyjnego) nadała inny dokument.
Na początku 2018 roku w związku z planowaniem odejścia na emeryturę zastępcy Naczelnika WRD KPP w Lubinie Mariusz Łukasiewicz przeprowadził rozmowę z Andrzejem Barną dot. wyznaczenia zastępcy naczelnika. Wskazał, że powinien być to funkcjonariusz z Ruchu Drogowego, który posiada niezbędne doświadczenie zawodowe, predyspozycje psychofizyczne do zarządzania policjantami WRD oraz wiedzę teoretyczną i praktyczną z zakresu ruchu drogowego. Wskazał, że w swoim zastępcy widziałby asp. sztab. Zbigniewa Szóstkę – asystenta Wydziału Ruchu Drogowego, który wielokrotnie podczas jego nieobecności oraz nieobecności zastępcy naczelnika zastępował ich oraz reprezentował Wydział Ruchu Drogowego podczas odpraw służbowych z kierownictwem KPP. Ponadto w/w f-sz w swoich zadaniach był odpowiedzialny również za nadzór nad policjantami WRD. W trakcie rozmowy nadkom. Barna przekazał, że nie on będzie podejmował decyzję o wyznaczeniu zastępcy naczelnika tylko insp. Tomasz Gołaski. W związku z tym nacelnik WRD przeprowadził rozmowę z insp. Gołaskim. Podczas rozmowy komendant poinformował go, że za pion prewencji i ruchu drogowego odpowiada Komendant Barna i to on podejmie decyzję w sprawie wyznaczenia zastępcy naczelnika WRD.
Następnie nieoczekiwanie Barna obstawił stanowisko zastępcy WRD Kierownikiem Referatu Patrolowo Interwencyjnego z Wydziału Prewencji. Wyznaczenie osoby na stanowisko zastępcy naczelnika WRD zupełnie niezwiązanej z ruchem drogowym, nie posiadającej żadnej wiedzy na temat zagadnień i obowiązków, jakie wykonuje zastępca WRD wydawało się wręcz niemożliwym, albowiem osoba taka nie będzie w stanie m.in prowadzić dokumentacji związanej z projektami zmian organizacji ruchu (opiniowanie projektów), nadzorować prawidłowości wprowadzania danych do systemów informatycznych Policji (SEWiK), prowadzić postępowań administracyjne w sprawie o naruszenia przepisów ustawy i innych..
W dniu 13 lutego 2018 roku nadkom. Andrzej Barna skontaktował się telefonicznie z Mariuszem Łukasiewiczem i polecił mu na dzień 14 lutego w trybie pilnym zorganizować odprawę z policjantami ruchu drogowego, na której powinien być cały stan WRD bez względu czy ma wolne itp. Poinformował, że nie chodzi o stan bezpieczeństwa tylko o efekty pracy. W czasie odprawy policjanci przekazywali swoje propozycje co mogliby zmienić na lepsze. Podawali przykłady z innych jednostek dot. sposobu realizacji zadań. Wszystkie propozycje Komendant Barna negował twierdząc, że nie będzie, jak w Głogowie i Legnicy (m. in. dot. realizacji zadań Krajowych Map Zagrożeń Bezpieczeństwa, przyjmowania przez policjantów WRD zawiadomień o popełnionych wykroczeniach w ruchu drogowym i przesłuchiwania świadków, zmiany godzin służb nocnych z 22.00 na 20.00). Następnie nadkom. Barna przekazał, że w zakresie policjantów pełniących służbę przy wykorzystaniu wideorejestratora zmieni sposób „rozliczania” tych policjantów. Stwierdził, że policjanci będą „rozliczani” z ilości ujawnionych wykroczeń na ilość przejechanych kilometrów oraz z ilości ujawnionych wykroczeń na jedną godzinę pełnionej służby. Po tym stwierdził, że kończy odprawę.
W marcu 2018 pierwszy zastepca Komendanta podinsp. Sebastian Biały w związku z ciągłymi decyzjami personalnymi osłabiającymi funkcjonowanie Wydziału Dochodzeniowo Śledczego sporządził wraz ze wszystkimi Naczelnikami Wydziałów i kierownikami komórek organizacyjnych pismo do Komendanta Powiatowego insp. Tomasza Gołaskiego, w którym podniesiono m.in. kwestie niezrozumiałych dla policjantów decyzji personalnych, które były dla nich demotywujące. Skierowano je w trosce o dobro służby lubińskiej jednostki, albowiem relacje interpersonalne pomiędzy funkcjonariuszami, atmosfera służby były fatalne.
Po otrzymaniu tego pisma Komendant Gołaski skierował je do Komendanta Wojewódzkiego Policji insynuując, ze w KPP w Lubinie ma miejsce bunt I Zastępcy i znacznej części grona kadry kierowniczej jednostki.

http://www.lubin.policja.gov.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/biezace_informacje/nadkom__dr_joanna_cichla_powolana_na_stanowisko_komendanta_powiatowego_policji_w_lubinie
http://www.lubin.policja.gov.pl/pl/aktualnosci/wiadomosci/biezace_informacje/nadkom__dr_joanna_cichla_powolana_na_stanowisko_komendanta_powiatowego_policji_w_lubinie

Następnie w dniu 11 czerwca rozkazem Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu Komendantem Powiatowym Policji w Lubinie mianowana została nadkom. Joanna Cichla, która wcześniej pełniła funkcję zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Polkowicach. Zaprosiła naczelnika Łukasiewicza do siebie, a rozmowę rozpoczęła od pytania, czy wie, jak mówiono na nią w Polkowicach. Gdy odpowiedział, że nie wie, stwierdziła cyt. „Królowa, bo królowa jest tylko jedna”.
UWAGA CIĄG DALSZY NASTĄPI!

 

źródło: https://www.facebook.com/tvpatryk/posts/1864504220327042?__tn__=K-R