Nasi przełożeniu, szczególnie Ci najdalej odsunięci od pierwszej linii służby, zapewniają że wszystkie niezbędne środki są dostępne. Mam nadzieję, że faktycznie tak jest.
Warto żeby też ograniczyć wszelkie zbędne czynności powodujące kontakt ze społeczeństwem, wywiady i ustalenia można to przecież zrobić w innym terminie, przesłuchanie świadka, prelekcję czy spotkanie z seniorami można przełożyć na bardziej dogodny czas, bezpieczny czas. Należy wykonywać tylko niezbędne i terminowe czynności.

Będąc dziś w jednej z restauracji ze śmieciowym jedzeniem zauważyłem, że co pewien czas jedne z pracowników przeciera płynem do dezynfekcji klamki drzwi i same drzwi oraz miejsca które dotykane są przez ludzi. Domyślam się, a właściwie nie wyobrażam sobie żeby w komendach i komisariatach policji było inaczej. Przecież to musi funkcjonować, a sam widok płynu do dezynfekcji w rękach pani sprzątającej i łatwa dostępność płynu do dezynfekcji świadczy o dbałości przełożonych o swoich podwładnych. A właściwie dbałości o funkcjonowanie jednostki, która bez policjantów nie będzie działać. Idąc dalej każdy interesant, każda osoba wchodząca do budynku powinna zdezynfekować dłonie odpowiednim płynem. Ale tak to na pewno działa.

Komendant Wojewódzki Policji ogranicza kontakt w sprawie skarg i innych spraw  do drogi elektronicznej i telefonicznej.  Jest to też sygnał dla szefów niższego szczebla, którzy zapewne postępują podobnie.
Statystyka, której w policji przecież nie ma, może chociaż na ten okres –  czas w którym nie wiadomo czego się spodziewać – faktycznie niech zejdzie gdzieś na dalszy plan. A tu koniec kwartału…