Posiedzenie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w sprawie budżetu 2018′

 

6 października 2017 r. w sali im. Wojciecha Korfantego (nr 12, bud. G) odbyło się posiedzenie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych z udziałem Sekretarza Stanu w MSWiA Jarosława Zielińskiego. W obradach Komisji brał udział Sławomir Koniuszy reprezentujący NSZZ Policjantów.

Przedmiotem posiedzenia było rozpatrzenie i zaopiniowanie dla Komisji Finansów Publicznych rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2018 (druk nr 1876). Poniżej cytujemy wystąpienie Sławomira Koniuszego oraz obszerne fragmenty odpowiedzi ministra Zielińskiego.

*****

Wystąpienie Sławomira Koniuszego

Szanowny Panie Przewodniczący, panie ministrze, szanowni posłowie, szanowni panowie generałowie, wysoka Komisjo. Jestem tu po to, żeby zwrócić uwagę na pewne poważne zjawisko, które wiąże się bezpośrednio z niewystarczającą, ilością środków na uposażenia. Ktoś może powiedzieć, że się czepiam, bo mamy Program Modernizacji – rzeczywiście mamy – pojawiły się dodatkowe pieniądze na przyszły rok na podwyżkę od maja dla osób, jak słyszeliśmy w komunikatach dla grup zaszeregowania na najniższych stanowiskach. Ale pojawiła się jeszcze jedna rzecz, która wiąże się z pewnymi istotnymi sprawami. Otóż; od 2012 roku mamy zmieniony system emerytalny, choć oczywiście on zachował swoją odrębność, jest wciąż systemem zaopatrzeniowym, ale tak mocno się zbliżył do systemu powszechnego, że przestał być tym elementem równoważącym zbyt niskie uposażenia. I teraz to widać, jakie są skutki ujemne. Oczywiście skutki są bardzo wyraźne. Nas niepokoją, myślę, że rząd też jest zaniepokojony, stąd wzięła się ta podwyżka – od maja 2018 r.
Natomiast ona jest, uważam – niewystarczająca. Ja nie mam takiej mocy sprawczej, żeby wskazać tę pozycję budżetową, z której można by ująć te pieniądze i przeznaczyć więcej środków na przyszłoroczny wzrost uposażeń, na motywacje. Ale myślę, że zwrócę uwagę na bardzo wyraźne zjawisko, że mamy bardzo wyraźny spadek zainteresowania służbą nie tylko w Policji, ale pewnie we wszystkich służbach mundurowych, chociaż ja, jako policjant, zwracam uwagę na ten problem. Ten problem jest naprawdę wyraźny i my jako policja straciliśmy pozycję dobrego pracodawcy.
Na rynku pracy, który się rozwija dzisiaj z rynku, na którym reguły określali pracodawcy, przekształcił się w rynek, którym rządzą pracownicy. I tutaj, kandydaci i osoby, które w innych warunkach zdecydowałyby się, żeby założyć mundur, dzisiaj nie mają do tego motywacji. Bo nie ma tych emerytur, które przed 2013 rokiem wyglądały zupełnie inaczej i nie ma tej motywacji w postaci finansowej. Oczywiście można mówić o postulatach, godnych zarobkach – zresztą pan minister wielokrotnie powtarza, że rząd dąży do tego, minister też dąży do tego – wierzymy w to – dziękujemy, ale ta sytuacja jest naprawdę poważna i wymaga podjęcia bardziej radykalnych działań. My jako związek zawodowy zajęliśmy się tą sprawą  – przygotowaliśmy swój własny Program Naprawczy – on też odnosi się nie tylko do emerytur, żeby zastanowić się i pochylić nad tym problemem – żeby system emerytalny przywrócić do kształtu, jaki obowiązywał do końca 2012 roku, ale póki tego nie ma i nie ma woli, niestety większy nacisk trzeba postawić na uposażenia. Bo nie będzie komu nosić mundurów. Ja już nie będę mówił, że z tym zjawiskiem braku chętnych kroczy zjawisko, że więcej policjantów odchodzi nie dopełniwszy tego pełnego wymiaru emerytalnego służby. Rynek pracy zrobił się tak atrakcyjny, że my straciliśmy na tej atrakcyjności.
I teraz jedna uwaga: tutaj pewnie uzyskam odpowiedź, jakieś szczegóły na temat tej przyszłorocznej podwyżki od pana ministra Zielińskiego, bo planuje się, że te środki będą na te właśnie najniższe stanowiska. Oprócz tego tam jest przewidziany wzrost o 170 zł dodatku stołecznego.
I teraz pragnę zwrócić uwagę na jeden niebezpieczny aspekt. Cieszymy się, że niżej uposażeni dostaną te pieniądze, ale uposażenie policjantów i wszystkich funkcjonariuszy odzwierciedla również hierarchiczność. To jest pewna struktura, jeśli damy tylko tym najniżej zarabiającym, a zapomnimy o tych wyższych grupach – gdzie trzeba zasłużyć stażem i mieć osiągnięcia itd. no to nie będzie żadnej różnicy. Tutaj możemy sobie narobić biedy. Jeśli nie zadbamy o większe środki, nie zadbamy, żeby te środki jednak proporcjonalnie podzielić. Jakoś inaczej, żeby nie zaburzyć właśnie tej struktury. Ja nie widzę innego rozwiązania, jak tylko dołożenie tych pieniędzy do tego systemu.

Dziękuję bardzo

*****

Wystąpienie Ministra Jarosława Zielińskiego

Panie przewodniczący, Wysoka Komisjo, Szanowni Państwo, Wszystkie te głosy, które podkreślają, że pracownicy cywilni służb mundurowych MSWiA mają nazbyt niskie uposażenia, są głosami słusznymi, są głosami, które stwierdzają fakt, jaki trudno kwestionować. Niskie wynagrodzenia podczas gdy ta praca jest rzeczywiście ważna dla formacji. Formacje składają się z funkcjonariuszy i pracowników cywilnych i obie te części muszą swoje zadania wykonywać właściwie, żeby całość dobrze funkcjonowała. My robimy co można, jeżeli chodzi o rząd, o ministerstwo. Jeżeli chodzi o dążenie do tego, żeby płace te były bardziej konkurencyjne. Temu właśnie służy Program Modernizacji – dwie podwyżki dla funkcjonariuszy, jak i pracowników cywilnych. Jedna została już wdrożona 1 stycznia tego roku, druga, średnio 300 zł na każdy etat cywilny w służbach, będzie wdrożona od stycznia 2019 r. Oczywiście konsekwencje tej pierwszej podwyżki, mają skutki finansowe w roku 2018 też trzeba zauważyć, bo zajmują pewną część budżetu. I tak samo będzie potem, po tej drugiej podwyżce. W tym roku, kiedy prowadziliśmy rozmowy z ministrem finansów na temat projektu budżetu, zabiegaliśmy również, to chcę wyraźnie powiedzieć, o to, aby uzyskać możliwość budżetową, aby również w przyszłym roku, 2018, choć Program Modernizacji tego nie przewiduje – uzyskać możliwość wzrostu wynagrodzeń pracowników cywilnych. Ale nie zakończyło się to powodzeniem, związki zawodowe zrzeszające pracowników cywilnych służb mundurowych MSWiA są o tym poinformowane, bo rozmawiamy, przecież wiecie państwo, jak to wygląda. A to dlatego te starania nie przyniosły rezultatu, że jest zasada zamrożenia na przyszły rok podwyżek płac w sferze budżetowej. No i w związku z tym, nie mamy możliwości, choćbyśmy bardzo chcieli – podnieść wynagrodzeń również w przyszłym roku – poza Programem Modernizacji.
Jeżeli chodzi o tę kwotę, którą uzyskaliśmy zapisaną w projekcie budżetu dla najniżej usytuowanych i wynagradzanych grup policjantów, to też chcę zaznaczyć – to działanie, które przyniosło ponadstandardowy efekt, bo też nie jest przewidziane w Programie Modernizacji, przecież tego nie było. Rozmowy z Ministrem Finansów przyniosły ten rezultat i taka możliwość od maja będzie istniała – właśnie chodzi o to, żeby uatrakcyjnić ten zawód na początku drogi policjanta, poprzez podwyżkę w niższych grupach. Nie jest prawdą, proszę nie dramatyzować, bo muszę mocno podkreślić, że nie jest tak, że nie ma chętnych do służby w policji i w innych służbach. Jest mniej chętnych i różnie to wygląda w różnych województwach. Na zachodzie Polski jest znacznie mniej chętnych, na wschodzie spadek ilości kandydatów jest mniejszy. Jest dla każdego z nas jasne, że mamy bezrobocie najniższe od 27 lat, mamy rozwój gospodarczy – to są zjawiska pozytywne, ale też mają wpływ na te procesy, o których mówimy, czyli liczbę zainteresowanych młodych ludzi służbą w Policji i w innych służbach. Dlatego chcemy tą podwyżką, choć w części temu zaradzić, ale powtarzam nie jest tak, że na ogłaszany nabór zgłasza się mniej osób niż jest miejsc i tak nie ma w żadnej służbie. Bo takie wrażenie, jak z tej wypowiedzi tutaj, jaką pan przewodniczący Koniuszy tutaj wyartykułował, można takie wrażenie odnosić. Nie jest to prawdą. Ale oczywiście jest mniej chętnych, niż w latach poprzednich – to jest fakt. Trwa także ta druga sprawa, która w projekcie budżetu została przewidziana, czyli wzrost dodatku stołecznego dla funkcjonariuszy pracujących w garnizonie stołecznym – to jest jeszcze jakby inna kwota – oddzielna kwota od tej podwyżki dla najniżej uposażonych policjantów. Tutaj jest taki problem z kolei, że w Warszawie przyjmowanych jest podczas naboru więcej osób proporcjonalnie ale potem, po krótkim czasie część tych policjantów chce wracać do swoich rodzinnych stron. Piszą raporty o przeniesienie motywując to czynnikami rodzinnymi, mieszkaniami, związkami małżeńskimi etc. I te ubytki w mieście stołecznym są duże. Także zadania są największe, najbardziej poważne, bo nie ma takiego drugiego garnizonu. Więc trzeba dążyć do jego wzmocnienia – zauważyć też trzeba, że koszty utrzymania w Warszawie są większe niż w innych miastach. Tak, że to wszystko widzimy i staramy się temu, na ile to jest możliwe zaradzić. Dalej minister skomentował wystąpienie przewodniczącej Małgorzaty Lewickiej, a w zakończeniu swojego wystąpienia podkreślił, że zdaje sobie sprawę, że powinien wzrosnąć prestiż zawodu policjanta i rząd zdaje sobie sprawę, że system zaopatrzenia emerytalnego powinien być atrakcyjniejszy i że resort będzie podejmował odpowiednie kroki by te cele osiągnąć. Choć nie w sposób przesadny…

Transmisja z posiedzenia pod poniższym linkiem:

http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp?page=2#D1EF46EBC54284ACC12581BC002EF890