Morderstwo 20-letniej Kai, której ciało ukryto w wersalce. Policjant usłyszał zarzuty

oprac. Anna Kozińska  20.03.2018 r.
 
Wraca sprawa morderstwa nastolatki ze Zduńskiej Woli. Wszczęto śledztwo przeciwko policjantowi z Łodzi. Miał nie dopełnić swoich obowiązków, za co grożą mu trzy lata więzienia.

Mowa o 32-letnim policjancie, który był dowódcą patrolu odpowiedzialnego za przeszukanie mieszkania, w którym znajdowały się zwłoki Kai. Usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych.

O sprawie donosi “Dziennik Łódzki”. Prok. Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim, poinformował, że 19 sierpnia 2017 roku funkcjonariusz wiedział o tym, że w mieszkaniu może znajdować się dziewczyna, wbrew jej woli. – Ustalono to w toku postępowania w oparciu o analizę korespondencji radiowej – stwierdził.

Jak zaznaczają prokuratorzy, policjant sam nie sprawdził wnętrza mieszkania i nie zabezpieczył miejsca przed zatarciem śladów. Kierował się jedynie relacjami strażaków, którzy pobieżnie przeszukali lokal.

Czytaj dalej : https://wiadomosci.wp.pl/morderstwo-20-letniej-kai-ktorej-cialo-ukryto-w-wersalce-policjant-uslyszal-zarzuty-6232324422899841a