Sąd Najwyższy postanowił zaczekać na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy dezubekizacyjnej

Sprawa wymaga głębszej oceny – uznał we wtorek Sąd Najwyższy i przekazał do rozpatrzenia szerszemu składowi pytania prawne Sądu Apelacyjnego w Białymstoku dotyczące obniżki emerytur byłych funkcjonariuszy – informuje Gazeta Prawna w artykule zatytułowanym: “Ustawa dezubekizacyjna. Sąd Najwyższy poczeka na Trybunał”.

SN już przynajmniej dwa razy wydawał wyrok, w którym przekonywał, że sama przynależność formalna do określonych formacji jest dla sądów wystarczającym wyznacznikiem, niewymagającym dodatkowej weryfikacji. – Jednak poprzednia ustawa z 2009 r. już nie obowiązuje, a nowy przepis wprowadzony przez ustawodawcę jest bardziej restrykcyjny. Tym bardziej więc wymaga głębszego pochylenia się nad nim

17 marca br. o zgodności z konstytucją przepisów ustawy dezubekizacyjnej z grudnia 2016 r. (Dz.U. poz. 2270) będzie rozstrzygał Trybunał Konstytucyjny. Sąd Najwyższy nie chce iść na konfrontację. Chce poznać stanowisko TK, który będzie, co ważne, orzekał w pełnym składzie.

Sprawę, którą we wtorek badał SN, zainicjował Sąd Apelacyjny w Białymstoku, przedstawiając do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawne.

(…) Białostocki sąd pytał, czy kryterium „pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1 ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 88 ze zm.) wprowadzone ustawą z 16 grudnia 2016 r. zostaje spełnione w przypadku formalnej przynależności do służb wymienionych w tym przepisie cywilnych i wojskowych instytucji oraz formacji od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r., potwierdzonej stosowną informacją Instytutu Pamięci Narodowej. Czy też kryterium to powinno być oceniane na podstawie indywidualnych czynów, ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu? Oraz w przypadku uznania, że kryterium formalnej przynależności do służb wymienionych w tym przepisie jest wystarczające, to czy skutkuje ponownym obniżeniem świadczenia emerytalnego wobec funkcjonariusza organów bezpieczeństwa, któremu w 2009 r. obniżono świadczenie emerytalne na mocy pierwszej ustawy dezubekizacyjnej (…).

Czy wystarcza sam fakt służby w organach

Te wątpliwości zrodziły się, gdy SA w Białymstoku rozpatrywał apelację od wyroku sądu okręgowego w sprawie Aleksego T. skarżącego dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego (ZER) MSWiA o wysokość policyjnego świadczenia emerytalnego.

Cytowany w artykule Zdzisław Czarnecki z Federacji Stowarzyszeń Służb Mundurowych przekonuje, że drugie pytanie rodzi dla SN więcej wątpliwości: czy dwa razy można karać tego samego człowieka za to samo. – Przesunięcie podjęcia uchwały w czasie ma na celu spowodowanie, by wyrok SN i ocena ustawy przez TK doprowadziły do ujednolicenia linii orzeczniczej – ocenia

Postanowienie Sądu Najwyższego z 19 lutego 2019 r., sygn. akt III UZP 11/19.

omówienie (jp)

cały tekst pod podanym linkiem: