27-latek z Zawiercia, który zajmował się produkcją odzieży z napisami obraźliwymi dla policji, usłyszał zarzut pomówienia funkcjonariuszy.

Mężczyzna przyznał się do winy i będzie musiał zapłacić karę grzywny oraz kwotę 5 tysięcy złotych nawiązki na rzecz Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.

O tym, że policjanci nie odpuszczą producentom odzieży, na której widnieją napisy: „Policja morduje” czy też „Stop katom w niebieskich mundurach”, pisaliśmy we wrześniu ubiegłego roku. – Prestiż policji to prestiż państwa. To nie tylko my powinniśmy występować w tej sprawie, ale to państwo powinno zadbać o funkcjonariuszy – mówił w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” Rafał Jankowski, obecnie przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów. – Wypowiadamy wojnę producentom, sprzedawcom i kolesiom, którzy w takim stroju chadzają po ulicach z uśmiechem, mijając patrole policyjne. Składamy zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa, a jak będzie trzeba to cywilnie będziemy ich wszystkich ścigać do ostatniej instancji – podkreślał Rafał Jankowski.

Związkowcy podkreślali, że nie zgadzają się na publiczne prezentowanie pogardy dla policji przez „ulicznych trolli”, związanych głównie ze środowiskami kibolskimi. Wcześniej na niektórych bluzach można było zobaczyć np. napisy „HWDP” lub „CHWDP” , które są powszechnie uważane za obraźliwe dla policjantów. Można je było jednak różnie interpretować. Hasła „Policja morduje” czy też „Stop katom w niebieskich mundurach” nie pozostawiały już jednak wątpliwości.

Zrobimy wszystko, by ta sprawa znalazła swój finał w sądzie. Gdyby stało się inaczej, to będzie to porażka policji i prokuratury – mówił Rafał Jankowski, który zainteresował tym tematem m.in. komendanta głównego policji, nadinsp. Jarosława Szymczyka.

Zawiadomienia w tej sprawie złożyli przedstawiciele Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa Śląskiego oraz zastępca komendanta głównego policji nadinsp. Jan Lach. Czynności w sprawie prowadzą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Katowicach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ. Przy tej sprawie śledczy współpracowali także z policjantami z Wydziału Do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Głównej Policji oraz policjantami z Zawiercia. Jak ustalili śledczy odzież była produkowana przez firmę z Zawiercia, która prowadziła działalność zajmującą się sprzedażą różnego rodzaju odzieży m.in. patriotycznej.

Prokuratura poparła stanowisko zawiadamiających i pomimo tego, że to przestępstwo jest ścigane z oskarżenia prywatnego, prokurator zadecydował się objąć ściganie sprawcy z oskarżenia publicznego. Uzasadnił to ważnym interesem społecznym. Policjanci zabezpieczyli w siedzibie firmy komputer oraz odzież, na której pojawiły się szkalujące policjantów nadruki. Komputer został poddany ekspertyzie kryminalistycznej wykonanej przez biegłego z zakresu informatyki. Znajdowały się na nim m.in. pliki graficzne z symboliką umieszczaną na odzieży oraz korespondencja z klientami. Ustalono, że 27-letni właściciel firmy wprowadził do obrotu około 200 sztuk takiej odzieży. Mężczyzna usłyszał już zarzut pomówienia funkcjonariuszy policji i przyznał się do popełnienia czynu. Mężczyzna złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Będzie musiał zapłacić karę grzywny oraz kwotę 5 tysięcy złotych nawiązki, którą ma przekazać na rzecz Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Pseudokibice zmorą polskich boisk piłkarskich. „Jeżeli są patriotami, powinni dbać o to, żeby Polska była postrzegana dobrze…

źródło : http://nszzp.pl/aktualnoci/7441-zarzut-dla-producenta-ubra-za-napisy-qpolicja-mordujeq

Czytaj dalej …http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/katowice/a/katowice-zarzut-dla-producenta-ubran-za-napisy-policja-morduje,11824077/