ROB |

Mimo prowadzonego od lat systemu naborów, w jeleniogórskiej policji, podobnie jak i w innych jednostkach Dolnego Śląska, wciąż są wakaty. Z czego to wynika?

– Nie zwlekaj! Złóż dokumenty! Wstąp w szeregi jeleniogórskich policjantów – czytamy w najnowszym ogłoszeniu jeleniogórskiej komendy. Nabór od kilku lat prowadzony jest w trybie ciągłym, tzn. bez podawania terminów. Ale to nie rozwiązuje problemu. Wciąż przyjętych do służby jest mniej, niż miejsc do obsadzenia w jednostkach.

Z czego to wynika? Powodów jest wiele. Na skutek zmian w przepisach prawa policjanci stracili część przywilejów (np. emerytura po 15 latach). Poza tym, zarobki nie są konkurencyjne w odniesieniu do rynku pracy. Kandydat, który zostanie przyjęty do szkółki, w tym okresie otrzymuje około 1,5 tysiąca złotych na rękę. Co prawda ma w tym czasie zapewniony wikt i opierunek, ale trudno przy takich poborach myśleć np. o budowaniu rodziny czy wynajęciu mieszkania. Z chwilą rozpoczęcia do pracy pensja wzrasta i to dość wyraźnie: policjanci zarabiają powyżej 2 tysięcy złotych.

– Ale to też nie jest aż tak dużo – mówi nam Marcin, 22-letni jeleniogórzanin, który rozważał możliwość wstąpienia do policji. – Wymagania są duże, trzeba zdać testy sprawnościowe, psychologiczne. Praca ciężka. W sklepie na kasie można zarobić podobne pieniądze. A jeszcze można sobie dorobić, co w policji nie jest takie proste.
Na wyższą pensję policjanci mogą liczyć dopiero o kilku latach służby. Wszystko to powoduje, że zawód ten nie jest tak atrakcyjny, jak jeszcze kilka, czy kilkanaście lat temu, gdzie chętnych było znacznie więcej, niż miejsc. Nie wszyscy jednak narzekają. – Mnie tam się podoba – mówi nam policjant z niespełna 5-letnim stażem. – Mam normalną umowę o pracę, normalne godziny pracy.
Wcześniej pracował na wolnym rynku, w kilku miejscach, zaliczył m.in. epizod w warsztacie mechanicznym. – Fakt, zarabiałem więcej, ale to była umowa-zlecenie – mówi. – No i ciągle musiałem zostawać po godzinach.

Zdarzało się, że tyraliśmy do wieczora, aż skończymy dane auto naprawiać, bo na następny dzień musi być gotowe.
Kandydaci do pracy w policji powinni posiadać przynajmniej średnie wykształcenie, nieposzlakowaną opinię.

Nie mogą być karani. Ponadto powinni mieć uregulowany stosunek do służby wojskowej. Kto jest zainteresowany pracą w policji, może składać dokumenty w Zespole Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze od poniedziałku do piątku (od 7.30 do 15.00). Szczegóły dotyczące naboru można uzyskać pod numerami telefonów – 75/75-20-124, 75/75-20-224.

źródło: https://www.nj24.pl/article/brakuje-chetnych-do-pracy-w-policji

 

Kilka opinii na ten temat od internautów :

Witam,
Tak się składa, że przeszedłem całą rekrutację – w moim przypadku trwała ona grubo ponad rok czasu…Pracowałem w tym czasie na etacie. Uzyskałem dość dużą liczbę pkt – w rankingu na Dolnym Śląsku byłbym w pierwszej “10”. Informacje telefoniczną, że mam się stawić do szkółki dostałem raptem na kilka dni przed planowanym stawieniem się. Moim zdaniem cała rekrutacja jest źle zbudowana. Testy sprawnościowe – Katowice, Psychotesty – Wrocław. Badania lekarskie – parodia (raz nie ma tego lekarza, innym razem tego).
Zarobki – fakt mało zachęcające – przy tej odpowiedzialności jaką ponosi Policjant.
Mam 30 lat – jednak 90% osób które startowały ze mną – to osoby młode – często po liceum. Liczą one na pewną pracę – niektórzy startują po kilka razy, aż w końcu się uda. A to nie praca tylko służba… Ogólnie cała formacja działa dziwnie – jak dla mnie patrole powinny składać się z nowego i doświadczonego policjanta. A często jest tak, że idzie dwóch młodych i dzieją się dziwne rzeczy…Wynika to z braku doświadczenia.

Pieniądze to nie wszystko. Z pracy odchodzą nagminnie młodzi policjanci rozczarowani warunkami służby. Ścieżka kariery nie istnieje bo stanowiska obsadzane są po układach. W firmie nagminnie występuje mobbing ale oficjalnie jest nazywany zależności służbową, czyli przełożony może wszytko wobec podwładnego. Niedziele, soboty, świeta, nocki i nadgodziny bez żadnych dodatków pracuje się za free. Za L 4 pensja = 80% ale nie jak w cywilu, że 80% jest liczone za 30 dni zwolnienia i w rezultacie wychodzi się prawie na 0. Dużo wakatów czyli praca za kogoś za ta samą pensję bez żadnych premii, swoją droga niezła oszczędność jak 1 pracuje za 2 a płaci się temu jednemu. Dużo by tu jeszcze pisać.

Jak czytam, że Policjanci stracili część przywilejów to mnie trafia szlag, jakiś idiota nazwał wcześniejsze przejście na emeryturę i inne dodatki za przywileje i tak już zostało. To nie są i nigdy nie były żadne przywileje to była rekompensata za warunki służby, za czas służby za to że służyło się i pomagała, ludziom którzy policjantów później opluwali. Taka tak skończyła się rekompensata i ludzie zaczęli się zastanawiać nad sensem tej pracy bo to społeczne naciski i naganka, polityczne naciski, naciski debilnych przełożonych, którzy dla statystki i swoich korzyści nie liczą się z podwładnymi przepisami, a przede wszystkim z ludźmi – ofiarami przestępstw. Babranie się nierzadko w ” gównie” bez pomocy z znikąd. Podwładni mają zapierda……. a przełożeni brać nagrody i wolne zaległe i 15:30 ślina plastelina i do domu a ty zwykły Policjancie zpaierda…. za co? Wszystkie opcje polityczne jakie były zabierały rekompensatę Policjantom za warunki czas służby i patrz wyżej a teraz się dziwią że nie ma ludzi. Albo są ludzie pokroju patrz Wrocław, Lublin bo obniża się wymagania na przyjęcie do służby i przyjmuje się pociotów lub ludzi miernych biernych ale wiernych.

Obecnie służba w Policji to dno!!!!! Praca 50 g w tygodniu każde święto w pracy, zmiany z dnia na dzień. Pieniądze śmiech na sali – po 2400, a przełożeni czepiają się braku czapki innych bzdetów, obciążenie psychiczne na dochodzeniach jak w żadnej innej pracy. Depresja rozsypana rodziny brak znajomych i pensja 2400 jeśli ci się podoba składaj papiery. Kto ma trochę odwagi obecnie odchodzi ze służby.

He dobre gościu w Policji nie ma nadgodzin. Ludzie omijajcie tą firmę wielkim łukiem. Chyba,że chcecie pracować dwa miesiące w miesiącu. Oczywiście za jedne słabiutkie pieniądze.Zapomnijcie co to są wolne soboty,niedziele i święta. Żeby wam się nie marzyły awanse bo większość skończy na trzeciej grupie z g.. dodatkiem szczęściarze dostaną 4-5 grupę i trochę większy dodatek a to będzie z 500zł więcej.Ktoś powie, ale 13 oczywiście zabiorą wam bo czapki nie miałeś albo przez inną głupotę. A po 3 latach dostaniecie potężny dodatek mieszkaniowy na 4 os. rodzinę to z 380 zł będzie.