Niestałe dodatki do emerytury – nowa tendencja w służbach mundurowych.

W ostatnim czasie resorty mundurowe wpadły na pomysł w jaki sposób można pozyskać i utrzymać w służbie żołnierzy i funkcjonariuszy, bez podwyższania podstawy wymiaru emerytury. Takim środkiem stają się stosunkowo wysokie dodatki niestałe do uposażenia.

(…) Resort spraw wewnętrznych i administracji pracuje nad propozycjami utrzymania kadry z wysługą co najmniej 25-letnią. Chodzi o specjalny dodatek dla policjantów, strażaków, pograniczników oraz funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, który został wywalczony i zapisany w postulatach związkowców, zaakceptowanych w porozumieniu z 8 listopada 2018 r. z MSWiA.

Ostatnio kierownictwo tego resortu ujawniło, że ten dodatek byłby przyznawany uznaniowo w kwocie 1,5 tysiąca zł brutto po 25 latach służby oraz 2,5 tysiąca zł po 28 latach i 6 miesiącach, czyli po uzyskaniu pełnej wysługi. Nie znane są szczegóły zapisów ustawowych i przepisów szczegółowych.

Największe kontrowersje związkowców budzi ich uznaniowość, bo nie wiadomo kto skorzystałby z tego dodatku. Na razie wiadomo, że dodatek niestały do emerytury może – jak oczekuje tego MSWiA – zachęcić młodych ludzi do wstępowania do służby oraz wydłużyć okres przeciętnej służby w tych formacjach mundurowych. Obecnie wynosi on 25 lat i jest krótszy niż przeciętny czas przebywania na emeryturze.

Po okresie czystek w służbie i po deubekizacji systemu emerytalnego w resorcie spraw wewnętrznych przychodzi pora opamiętania. Tym bardziej, że po tych doświadczeniach wielu funkcjonariuszy czeka tylko na nabycie uprawnień emerytalnych, by prysnąć do cywila.

Nie oglądając się na dodatki, podwyżki i inne zapowiadane przywileje.